Wczoraj w klubowym budynku Widzewa miała się odbyć kolejna lekcja języka polskiego dla zagranicznych piłkarzy. Tymczasem w walentynki niemal wszyscy zagraniczni piłkarze wybrali się na wagary. Na lekcję dotarł jedynie Adam Cichon. Trzeba przyznać, że niemiecki piłkarz pokazał, że wie na czym polegało wczorajsze święto. Do sali wszedł z ogromnym, czerwonym balonem w kształcie serca, który wręczył mocno zaskoczonej nauczycielce. Cichon swoim zachowaniem sprawił, że pani pedagog natychmiast wybaczyła pozostałym zawodnikom nieobecność na lekcji.
Do Turcji we wtorek
Wczoraj ostatecznie okazało się, że piłkarze Widzewa z trzydniowym poślizgiem wylecą na zgrupowanie w tureckiej Antalyi. Początkowo łodzianie mieli lecie do Turcji już dzisiaj czarterowym samolotem wynajętym przez drużynę warszawskiej Legii.
Jednak groźba konfliktu zbrojnego w Iraku sprawiła, że stołeczny zespół wybrał na swoją bazę Cypr i tym samym łodzianie musieli szukać innego sposobu dostania się do Turcji. Ostatecznie Widzew poleci we wtorek o godz. 5.50 z Lipska. Łodzianie w poniedziałek wieczorem wyjadą do Niemiec autokarem.
Znają ośrodek
Widzewiacy, podobnie jak przed rokiem, zamieszkają w Antalyi w hotelu Topkapi Palace. – Znamy ten ośrodek i wiemy, że są tam doskonałe warunki do treningu i odnowy – mówi kierownik drużyny Tadeusz Gapiński.
- Podczas pobytu w Turcji mieliśmy zaplanowane cztery mecze sparingowe. Pierwsza z gier kontrolnych, która miała się odbyć w poniedziałek, ze zrozumiałych względów, wypadła nam. Na szczęście mecze szkolne mamy również zaplanowane w środę, piątek i niedzielę. Z naszych informacji wynika, że nie zrezygnowali z wyprawy do Turcji Bułgarzy. Rosjanie i drużyny z Rumunii. Będzie zatem z kim się zmierzyć – kończy Gapiński.
- Wyjazd do ciepłego kraju jest bardzo potrzebny drużynie – uważa trener Petr Nemec. Będziemy w Turcji pracowali nad taktyką oraz przewiduję znacznie więcej zajęć z piłką, bo przecież już niecały miesiąc został do rozpoczęcia rundy wiosennej. Nam brakuje wyraźnie gier na trawiastych boiskach – powiedział łódzki szkoleniowiec.
Leci dwudziestka
Widzewski szkoleniowiec zabiera ze sobą dwudziestu piłkarzy. W tym gronie znaleźli się również Marcin Morawski i Ireneusz Chrzanowski, którzy zostają w łódzkiej drużynie. W Antalyi trenować będą również: Zbigniew Robakiewicz, Marcin Ludwikowski, Piotr Mosór, Kazimierz Węgrzyn, Przemysław Boldt, Przemysław Urbaniak, Giuliano, Maciej Scherfchen, Michał Stasiak, Darci Monteiro, Adam Cichon, Maciej Terlecki, Patryk Rachwał, Jerzy Podbrożny, Miodrag Andjelkovic, Piotr Włodarczyk, Robert Dymkowski, Damian Seweryn.
Tomaszewski za Muchińskiego
Z drużyną Widzewa do Turcji poleci również Jan Tomaszewski. Były reprezentant Polski został zaproszony przez Andrzeja Grajewskiego i ma prowadzić zajęcia z bramkarzami.
W Łodzi zostanie natomiast drugi trener Tomasz Muchiński. Będzie ćwiczył z zawodnikami pierwszoligowej kadry, którzy nie zmieścili się w dwudziestoosobowej grupie wybierającej się do Turcji.
Autor artykułu: (hof)